Jasiek
Jasiek
4
v
2
Barteek
Barteek
Jasiek : 137, 102

Dobry mecz, Bartek grał dobrze ale ciąży nadal na nim syndrom ojca. Poza dwoma frejmami gdzie udało się zrobić setki pozostałe były bardzo wyrównane i kończyły się na kolorach a że ja wygrałem to po prostu los tak chciał. Liczę że Bartek mimo swojego syndromu jakim jestem ja, zagra dobre kolejne mecze i zapewni sobie awans. Powodzenia dalej i życzę abyś wreszcie przerwał tą złą passę ze mną a wierz mi ze jest to możliwe bo ostatnio w podobnej sytuacji był Mateo ale już nie jest po naszym ostatnim meczu.