MiCzu
MiCzu
7
v
13
Jasiek
Jasiek
MiCzu : 108, 133 | Jasiek : 108, 133

Isesja3:2
Na razie tak jak przypuszczałem mecz zacięty i bbbbbrdzo wyrównany. Myślę że będzie to tak aż do końca. A jeszcze powracając do tego że ktoś mówi że nie gra bo czas mu nie pozwala na granie to zwykła ściema , ten czas przy odrobinie dobrej woli zawsze się znajdzie. Dalsza część tego pasjonującego meczy zapewne jutro.
II sesja 1:1
Dzisiejsza sesja to prawdziwy horror Ifrejm dogrywka na czarnej zdecydowaliśmy powtórzyć , dwa następne frejmy maskara obaj baliśmy się zagrać bardziej odważną odstawną, a to przyczyniło się do bardzo uciążliwych i monotonnych odstawnych , które obydwu nam nam dały nieźle w kość. Mamy nadzieję że kolejne sesje już nie będą tak nieciekawe
III sesja 3:2
Dzisiaj już był normalny mecz co prawda obaj raczej bez lepszej formy ale nie było tych monotonnych powtarzających się od stawnych bez żadnego pomysłu. Mecz nadal bardzo ciekawy i nikt praktycznie nie może osiągnąć jakieś większej przewagi.
IV sesja 1:2
Kolejna interesująca sesja cały czas na styku i raczej już tak będzie do czasu aż któryś z nas osiągnie liczbę 13
V sesja 5:0
W tej sesji wychodziło mi prawie wszystko, nawet jak nie wchodziło to tak się ustawiało ze szczęście sprzyjało. Dziękuje koledze za superowe wyrównane spotkanie(nawet takie same breaki ponad 100 zrobiliśmy) co świadczy o wyrównanym meczu. I proszę zauważyć że jak dwóch chce nie ma problemu z czasem, nie ma problemów z graniem jest fajna zabawa i ciekawe spotkanie. Dlatego życzę każdemu takiego zaangażowania i chęci zabawy jakiej my tu wszystkim pokazaliśmy my i jeszcze na uznanie zasługują Bartek i Mateo , którzy rozpoczęli ten piękny festiwal gry a my z Miczu tylko to powielamy. Dziękuje raz jeszcze i zobaczenia w kolejnych meczach turniejowych i sparingowych.