Jasiek
Jasiek
3
v
1
Barteek
Barteek
Jasiek : 111 | Barteek : 144

Po zrobieniu prawie ,,max-a\\\" bo niestety przy 6tej czerwonej zabrakło dosłownie o włos dostępu do czarnej , jakby ze mnie zeszło powietrze, nie wchodziło już nic i nic kompletnie nie szło a ojciec wypunktował mnie jak bokser na ringu młodego młokosa. Nie składam broni wieczorem może się coś odmieni
Jasiek :)
Bartek bardzo mnie zadziwił grał z doskoku i pokonał kilku znaczących graczy , ja mam to tą satysfakcję że ciągle nie może znaleźć na mnie sposobu po próbie wbicia breaka 147 , jak mu to nie wyszło tak i on przestał istnieć . Myślę że teraz już prawie wakacje może znajdzie więcej czasu na grę (szczerze w to wątpie) a wtedy to on naprawdę może pokonać wszystkich . Dziękuję za fajny mecz chociaż po próbie maxa mecz już do jednej bramki