Jasiek
Jasiek
8
v
7
MARCO PE
MARCO PE
MARCO PE : 101

Zrobiliśmy sobie prawdziwy maratonik i bardzo ciekawy mecz, który trzymał w napięciu do samego końca.Początek wyrównany 2-2. później Marek odskoczył na 5-2 i praktycznie przejął inicjatywę ale kolejny raz okazało się że warto walczyć do końca. Tak i ja uczyniłem mozolnie odrabiając straty. Decider jak to decider wszystko w nim jest możliwe ja zrobiłem jedn błąd mniej w nim i wygrałem. Mogę tylko życzyć każdemu aby kiedyś udało mu się zagrać taki mecz. Jeszcze raz dzięki wielki za wielkie emocje i śmiało powiem za wielki mecz . Do zobaczenia w kolejnych meczach turniejowych i sparingowych :)