Neil
Neil
5
v
2
Habek
Habek
Neil : 114

Neil: Pierwsze cztery frejmy wprowadziły nas w pierwszy mecz ze sobą i pokazały, że żaden tanio skóry nie sprzeda. W pierwszym frejmie po solidnym podejściu do stołu każdego z nas, z rezultatem lepszym dla mnie. Druga partia to już free ball z mojej strony i próba ataku breaka 150 przez Habka. Niestety skończona na 99 punktach. Później odwzajemniłem się breakiem 82 punkty, a Habek wyrównał na 2:2 solidnym podejściem. Kolejna partia to jedyna setka w tym meczu. Dwie ostatnie partie również należały do wyrównanych, chociaż popełnialiśmy trochę więcej błędów niż na początku. Ostatecznie wygrałem 5:2 chociaż bilans mógłby być równie dobrze odwrotny.

Dzięki za grę i do zobaczenia w kolejnej fazie pucharowej. Niestety w fazie grupowej ze względu na system nie mamy okazji grać, więc pozostają sparingi w przyszłości. Powodzenia w kolejnym turnieju.