Pawell
Pawell
0
v
17
Dott
Dott
Dott : 102, 139, 140, 127, 125, 136, 102, 105

Dość ciekawa otwierająca sesja, 4 setki, 3 frejmy wykradzione i 2 frejmy wygrane mimo potrzeby snookerów, także wynik mógł być trochę inny. Jutro gramy dalej :)
Dzięki za meczyk i powodzenia w nowym sezonie :)

Pawell: Szkoda, że nie udało się powalczyć, ponieważ był to półfinał MŚ i nie powinien taki mecz zakończyć się takim wynikiem. Liczyłem na wynik 17-10 dla Dotta, ale nie udało się wygrać nawet frejma. W pierwszej sesji miałem więcej okazji, w drugiej kilka, ale cóż... czas się przygotowywać do kolejnego sezonu. Mistrzostwa Świata były dla mnie bardzo udanym turniejem, nie sądziłem (chyba nikt o tym nie myślał), że zdołam wygrać z dobrze dysponowanym Bienkiem i Lakowimem. Niestety, Dott zesłał mnie na ziemię. Dzięki za mecz, nabrałem trochę doświadczenia i powodzenia w finale.