Jasiek
Jasiek
2
v
3
Attilahun
Attilahun
Jasiek : 108

Udało się nam wreszcie zagrać nam nasz mecz, dziś kolega był nie do zatrzymania, wbijał wszystko, w/g mnie nawet to co nie powinno wejść, w sumie zrobił dwa błędy , które wykorzystałem na wygrane frejmy. Jedynie w deciderze zrobiłem banalny błąd, który kolega zamienił na wygraną i to na bili czarnej. dziękuje za ciekawy mecz i powodzenia w fazie pucharowej.