Jasiek
Jasiek
9
v
13
Attilahun
Attilahun
Jasiek : 123, 106, 137, 104

I sesja 2:0
Nasz mecz w MŚ rozpoczęty. Pierwsze rozpoznanie na moja korzyść, przy break 104 było to atak na\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"maxa\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\". Tym razem się nie udało. Gramy dalej jak tylko czas pozwoli >>>>
II sesja 3:1
dzisiejsza sesja to mnóstwo błędów z obu stron jedynie ostatni frame dobre moje podejście na 137.
III sesja 2:0
Sesja obfitująca w proste i banalne błędy, które to mi udało się wykorzystać do wygrania sesji>>
IV sesja 0:4
dzisiejsza sesja pokazała jak przewrotny może być snooker, słabsza moja dyspozycja rewelacyjnie wykorzystana przez kolegę. dzięki temu mecz zaczyna nabierać rumieńców>>>
V sesja 1:2
tak jak przypuszczałem mecz staje się bardzo zacięty i wyrównany. Dzisiaj troszkę moje fatum\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"pech\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" dał znać o sobie. Myślę że taki mecz będzie już do ostatniego frejma >>>
VII sesja 1:2
Mecz nadal bardzo ciekawy i z frejma na frejm walaka zaczyna się toczyć już o wygraną. Niestety teraz nie będzie mnie do czwartku lub piątku , praca ale na pewno zdążymy mecz dokończyć w terminie :)>>
Wielki gratulacje dla kolegi podnieść sie od stanu 7:1 do wygranej, to nie lada wyczyn. Ja z kolei chyba już byłem myślami w 1/4. Jeszcze raz gratuluje całkowicie zasłużonej wygranej, no i cóż teraz już niech się kolega Davo martwi. Także powodzenia i do rewanżu już w nowym sezonie :)

It was some match. At one point i was dead and buried. Jasiek played great snooker to go 7-1 up. From that point on i found some form and managed to put Jasiek under pressure. And today i played my best snooker of the match, with 3 breajk over 80 and a good clearance in the last frame. Thanks for a great match and we will meet again next season for sure.