Andy
Andy
5
v
0
Selbynho
Selbynho
Andy : 131, 128

Session 1: Selby had some bad luck, particularly with the middle pocket. I scored 1 century but managed to score enough points in the other frames
Selbynho:
Zaliczyłem w dwóch początkowych frejmach ranty środkowych kieszeni, po których to biała posłusznie toczyła się tam, gdzie Andy sobie mógł zażyczyć:) Wtedy już zapomniałem o jakichś szansach na wygranie meczu. Andy bardzo ładnie się zachował w 3 frejmie. Przy zaczynaniu frejma nacisnąłem przypadkowo łokciem \\\\\\\'lewy przycisk ctrl\\\\\\\' i otwarłem dwie czerwone bile. Andy mógł iść na maxa, ale zdecydował o powtórnym rozbiciu przeze mnie. Taki przypadek miałem już kiedyś chyba 3 krotnie, ale zawodnicy, z którymi grałem nie zdecydowali się na taki gest. Brawo Andy, Tobie należy się nagroda fair play!